English
Deutsch

22 lutego 2012-Środa Popielcowa

Jl 2,12-18

2 Kor 5,20-6,3

Mt 6,1-6.16-18

 

Nawracajcie się, autentycznie się nawróćcie! - to zasadnicze wezwanie dzisiejszego dnia. Przy czym przeciwstawione temu są formalne ofiary, pokuty, posty, obmycia. Autentyczne nawrócenia dokonuje się w sercu: Roz­dzie­rajcie jed­nak wasze serca, a nie szaty! (Jl 2,13). Nie jest to jednak takie proste, bo serce to nie emocje. Zasadniczy problem polega na tym, że nasze serce nie jest dla nas wprost dostępne. Nie jesteśmy panami własnego serca. Opowiadanie o raju i wygnaniu z niego obrazowo przedstawia nasze wewnętrzne wyobcowanie wynikłe z opuszczenia serca, które jest miejscem spotkania z Bogiem. Dlatego błąkamy się po obcej ziemi. Powrót do serca to dar łaski. Jedynie Bóg może wprowadzić nas do naszego serca! To jest dla nas zdumiewająca prawda, ale bez jej rozpoznania ciągle możemy błądzić nawet myśląc, że wszystko jest w porządku.

 

Dlatego tak ważne jest nasze pojednanie z Bogiem:

«W czasie pomyślnym wysłuchałem ciebie,
w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą».
Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia (2 Kor 6,2).

 

Na czym ono polega? Wyraża się ono szczerością w życiu. Z Bogiem nie da się załatwić żadnego interesu. Dlatego między innymi nie można Go przebłagać jakimś rodzajem zadośćuczynienia. Pokuta nie może być czymś co coś, rodzajem odpłaty za popełnione grzechy. Jeżeli ją podejmujemy za nasze grzechy, to tylko jako znak naszej determinacji w odwróceniu się od grzechu, jako znak autentycznego nawrócenia i poważnego potraktowania Bożej woli.

 

Natomiast Bóg nigdy nie odrzuca autentycznej prośby człowieka skruszonego.

 

On bowiem jest ła­s­ka­wy, mi­łosierny, nie­sko­ry do gniewu i wielki w ła­s­ka­wo­ści, a li­tuje się na widok nie­doli (Jl 2,13).

 

Nasza autentyczna prośba nie ma w sobie niczego z ostentacji, z czegoś na pokaz. Stąd w Ewangelii Pan Jezus zaleca:

 

Ty zaś gdy chcesz się mo­d­lić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Oj­ca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, któ­ry wi­dzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie nie bądźcie po­sępni jak obłudnicy. Przybierają oni wy­gląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Za­pra­w­dę powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś gdy pościsz, na­maść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom po­ka­zać, że pościsz, ale Oj­cu twemu, który jest w ukryciu. A Oj­ciec twój, któ­ry widzi w ukryciu, odda tobie (Mt 6,15).